Wstęp

Krąg prac poświęconych tematyce ziemiaństwa polskiego jest niewielki. Bogata problematyka związana z dziejami tej warstwy społecznej, skazanej ze względów politycznych po 1945 roku na zniszczenie była przez ostatnie półwiecze polskiej (krajowej) historiografii marginalizowana i fałszowana. Względy polityczne decydowały o sposobie pisania i tematach, które-najczęściej w negatywnym świetle- starały się utrwalać w społeczeństwie polskim stereotyp ziemianina jako "wyzyskiwacza i krwiopijcy ludu".
Zmiany polityczne ostatnich lat sprawiły, że o ziemianach zaczęto pisać częściej, ukazując ich ważką rolę w dziejach naszego państwa a zwłaszcza polskiej wsi. Coraz częściej spotykamy się z tekstami naukowymi pisanymi bez politycznego zamówienia, co było charakterystyczne dla badań historycznych a zwłaszcza publicystyki historyczno-politycznej Polski Ludowej. Można stwierdzić, że stan badań historycznych nad dziejami ziemiaństwa polskiego przeżywa prawdziwy renesans. Prace, które ukazały się w ostatnim dziesięcioleciu ukazują w sposób obiektywny, złożoną problematykę, tej warstwy, która dziedzicząc wielowiekowe tradycje polskiego rycerstwa i szlachty, miała znaczący udział w życiu I i II Rzeczpospolitej. Należy przy tym wyróżnić kieleckie środowisko historyczne, z grona którego wyszła spora ilość prac naukowych i przyczynkarskich dotyczących tematyki ziemiańskiej Kielecczyzny.
Coraz częściej wyciągane są z domowych szuflad wspomnienia i pamiętniki ostatnich właścicieli ziemskich oraz ich epigonów. W społeczeństwie polskim wzrasta zainteresowania literaturą pamiętnikarską dotyczącą historii regionalnej, a rozwój "małych ojczyzn" wywołany przez przywrócenie podmiotowości samorządowi terytorialnemu z pewnością będzie umacniać te tendencje. Stąd pomysł wykorzystania do niniejszej pracy memuarów rodzinny Bukowskich, którzy zamieszkiwali do 1945 roku wioski w Cieszkowach i Michałowicach w gminie Czarnocin w dzisiejszym powiecie kazimierskim. 
Jako nauczyciel historii w szkole podstawowej w Czarnocinie, a przez okres dwóch lat v-ce burmistrz Kazimierzy Wielkiej nie mogłem obojętnie przejść nad informacją o istnieniu wspomnianej literatury pamiętnikarskiej. Moje osobiste kontakty z nieżyjącym już Tadeuszem Bukowskim oraz z mieszkającym na Śląsku jego młodszym bratem Janem sprawiły, że uzyskałem osobisty wgląd w tą dla każdego regionalisty nieocenioną literaturę. Akceptacja pomysłu przez Profesora Adama Massalskiego, który zaproponował krytyczne metodycznie podejście do tych materiałów dała w finale efekt, który poniżej pozwalam sobie przedstawić.
Dzieje rodziny Bukowskich ukazuję w świetle historii wiosek w których przyszło im żyć i mieszkać, mając na myśli wioski Cieszkowy i Michałowice. Obydwie są położone w gminie Czarnocin, i dlatego historia tej wioski- "stolicy" gminy - jest jakby klamrą spinającą historię tych dwóch miejscowości. Zdaję sobie sprawę, że praca ta nie wyczerpuje w całości tematu. Ogrom materiału pamiętnikarskiego, zgromadzonego przez przedstawicieli kolejnych pokoleń rodziny Bukowskich wymagał dokonania poważnej selekcji, celem odpowiedniego zilustrowania tematu pracy. Praca zawiera sześć rozdziałów, przy czym rozdział VI zawiera wiele cytatów, ponieważ moim celem nie było odtworzenie chronologii wydarzeń dotyczących I wojny światowej ale oddanie nastrojów i przeżyć uczestników wydarzeń. Korzystałem z niepublikowanych wspomnień Emila Antoniego Bukowskiego obejmujący lata (1843-1912), Janiny z Ryszkiewiczów Bukowskiej (1881-1979), Zofii z Ryszkiewiczów Bukowskiej (1882-1946), Jerzego Bukowskiego (1902-1982), i Tadeusza Bukowskiego (1904-1985), oraz z rozmów z Janem N. Bukowskim, obecnie mieszkańcem Katowic. 
Pracę swoją doprowadziłem do roku 1939 ponieważ uważam, że wybuch II wojny światowej zakończył pewien etap w historii ziemiaństwa polskiego. Okres okupacji hitlerowskiej, późniejsza nacjonalizacja majątków w PRL-u i powojennne losy ziemian są tematem na zupełnie inna pracę. Przy jej pisaniu korzystałem z niepublikowanych wspomnień Janiny Karolowej Bukowskiej, jej syna Tadeusza Bukowskiego, prof. Jerzego Bukowskiego i nestora rodu Emila Bukowskiego. Dziękuję Jego Magnificencji Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Kielcach Panu Profesorowi Adamowi Massalskiemu promotorowi tej pracy za krytyczne uwagi będące istotną pomocą przy jej powstawaniu, a Pani Profesor Reginie Renz za duchową opiekę a Marii z Linowskich Antolskiej i Zdzisławowi Antolskiemu za konsultacje..
Jednocześnie serdecznie dziękuję rodzinie Bukowskich a zwłaszcza panu Janowi Bukowskiemu za obdarzenie mnie zaufaniem i za wszelaką pomoc w napisaniu tej pracy.
Krzysztof Nurkowski